Kontynuacja bloga na http://perfect.bloblo.pl/
Tagi:
Kontynuacja
31.01.2012 o godz. 22:54
komentuj (0)
Mój każdy dzień wygląda tak; wstaje punkt 6, w międzyczasie 3 godziny uciekają mi na byle pierdoły w pośpiechu w korytarzu wpycham w siebie pierogi które mają być na obiad równocześnie odpisując na sms-a a drugą ręką ubierając płaszcz. Autobus 10:45 więc biegnę ile sił, żeby zdążyć. Przed samym wejściem zaliczam glebę o asfalt ,bo w pośpiechu ubrałam adidasy na przymrożoną nawierzchnię. Bez krwi się oczywiście nie obyło i oczywiście bonusem była dziura w spodniach, bo jakżeby inaczej -.-
Dowiedziałam się,iż jestem "zajebiście filigramową i bardzo ładną dziewczyną, a bandamki dodają mi tylko uroku". To bardzo miłe usłyszeć to z ust chłopaka ,ale za kilka miesięcy będę mieć 18, i cichłabym posiadać więcej niż 164 wzrostu.
Po śniegu który niedawno spadł nie ma ani śladu.No na litość boskąwgórach mieszkam to powinnam się od dawna cieszyć tymże przywilejem. Chciałabym w końcu się nauczyć jeżdzić na nartach, po prostu jeździć, czuć się swobodnie, bawić się tym, a nie co chwilę obawiając się czy zaliczę glebę na głowę, ręce bądź inną część ciała.
***
Dowiedziałam się,iż jestem "zajebiście filigramową i bardzo ładną dziewczyną, a bandamki dodają mi tylko uroku". To bardzo miłe usłyszeć to z ust chłopaka ,ale za kilka miesięcy będę mieć 18, i cichłabym posiadać więcej niż 164 wzrostu.
***
Po śniegu który niedawno spadł nie ma ani śladu.No na litość boskąwgórach mieszkam to powinnam się od dawna cieszyć tymże przywilejem. Chciałabym w końcu się nauczyć jeżdzić na nartach, po prostu jeździć, czuć się swobodnie, bawić się tym, a nie co chwilę obawiając się czy zaliczę glebę na głowę, ręce bądź inną część ciała.
Tagi:
Be yourself.
Święta, święta się zbliżają ogromnymi krokami a ja nawet nie mam czasu żeby poczuć tej atmosfery -.-.
Jak na razie znalazłam tylko prezent,który chciałabym dostać a mianowicie;" Wielka księga rysowania". Od niedawna zaczęłam być wykorzystywana do rysunkowych prac robienia zadań tego typu znajomym. To jest miłe, że się zwracają ale na litość boską też mam swoje sprawy. I pasowałoby mi się zacząć uczyć do matury.
Ideały jednak istnieją ideały. Ja spotkałam już swój:) Chociaż w sumie nie wiadomo jak się to potoczy.
Nawet nie wiedziałam, że w moim liceum są ludzie podobni do mnie tzn. z góralskich kręgów. Tylko, że owa osoba daje mi do zrozumienia ,iż właśnie szuka dziewczyny takiej jak ja... Kocham ten klimat te piosenki ten taniec... Wszystko! Jeśli znajdę tylko czas a musi się znaleźć zapisuję się do zespołu góralskiego. W sumie to już nawet trochę umiem tańczyć.
I na koniec jedna z piosenek świątecznych dla odmiany po francusku:
Cały czas mi się nuci
Jak na razie znalazłam tylko prezent,który chciałabym dostać a mianowicie;" Wielka księga rysowania". Od niedawna zaczęłam być wykorzystywana do rysunkowych prac robienia zadań tego typu znajomym. To jest miłe, że się zwracają ale na litość boską też mam swoje sprawy. I pasowałoby mi się zacząć uczyć do matury.
***
Ideały jednak istnieją ideały. Ja spotkałam już swój:) Chociaż w sumie nie wiadomo jak się to potoczy.
Nawet nie wiedziałam, że w moim liceum są ludzie podobni do mnie tzn. z góralskich kręgów. Tylko, że owa osoba daje mi do zrozumienia ,iż właśnie szuka dziewczyny takiej jak ja... Kocham ten klimat te piosenki ten taniec... Wszystko! Jeśli znajdę tylko czas a musi się znaleźć zapisuję się do zespołu góralskiego. W sumie to już nawet trochę umiem tańczyć.
I na koniec jedna z piosenek świątecznych dla odmiany po francusku:
Cały czas mi się nuci
Tagi:
Święta
Miało być wyjście w góry na Trzy Korony, ale niestety nie wypaliło. Skończyło się na zakupach.
Czwartek dosyć niekomfortowa sytuacja: Siedzę sobie w autobusie w drodze do szkoły obok mnie jakiś starszy facet, nagle wysiada i dosiada się do mnie mój wicedyrektor. Nic by w tym dziwnego nie było, gdy nie zaczął ze pogawędki jak kolega z koleżanką. Opowiada o swojej pracy to tamto... A ja tylko przytakuje: Tak,yhym, aha... Wysiadłam kilka przystanków wcześniej.
Siedzę sobie w szkole a tu koleżanka z klasy podchodzi koło mojej ławki i obgaduje mnie na głos do innego chłopaka. Nie ma to jak mieć tupet. A dokładnie to do jednej części garderoby. Nie ubieram się jak dziewczyna lekkich obyczajów, więc to tylko zwykła zazdrość.
Od teraz tak, że teraz biorę się za siebie. Już nawet rozpoczęłam :) W sobotę rozpoczynam kurs rysunku architektonicznego. Nie zniechęca mnie nawet to, że w każdą sobotę będę musiała pokonać prawie po 100 km. w obie strony żeby być w Krakowie. Ale Kraków to Kraków :)
Tak, tak zaliczać będę teraz 3 szkoły jednocześnie:
Jeszcze tylko załatwić korki z geografi i matmy(o tak, wziąć się za matmę).
Nadal rozkminiam, jak zrobić przelew pocztowy na Allegro -.-
Chcę moją bejsbolówkę.
Czwartek dosyć niekomfortowa sytuacja: Siedzę sobie w autobusie w drodze do szkoły obok mnie jakiś starszy facet, nagle wysiada i dosiada się do mnie mój wicedyrektor. Nic by w tym dziwnego nie było, gdy nie zaczął ze pogawędki jak kolega z koleżanką. Opowiada o swojej pracy to tamto... A ja tylko przytakuje: Tak,yhym, aha... Wysiadłam kilka przystanków wcześniej.
***
Siedzę sobie w szkole a tu koleżanka z klasy podchodzi koło mojej ławki i obgaduje mnie na głos do innego chłopaka. Nie ma to jak mieć tupet. A dokładnie to do jednej części garderoby. Nie ubieram się jak dziewczyna lekkich obyczajów, więc to tylko zwykła zazdrość.
***
Od teraz tak, że teraz biorę się za siebie. Już nawet rozpoczęłam :) W sobotę rozpoczynam kurs rysunku architektonicznego. Nie zniechęca mnie nawet to, że w każdą sobotę będę musiała pokonać prawie po 100 km. w obie strony żeby być w Krakowie. Ale Kraków to Kraków :)
Tak, tak zaliczać będę teraz 3 szkoły jednocześnie:
Jeszcze tylko załatwić korki z geografi i matmy(o tak, wziąć się za matmę).
***
Nadal rozkminiam, jak zrobić przelew pocztowy na Allegro -.-
Chcę moją bejsbolówkę.
Tagi:
Nie ogarniam :D
I’m deaf from all the silence
Is it something that I’ve done?
I know that there are millions
I can’t be the only one who’s so disconnected
It’s so different in my head.
Can anybody tell me why I’m lonely?
Tak, tak tak przeżyłam ale dzisiejszy dzień należał kategorycznie do beznadziejnych. Jestem już w sumie 17 godzin na nogach o śniadaniu i 2 drożdżówkach z czekoladą przy czym czuję się zajebiście padnięta.
Raz jest tak tak że wszyscy są ok, a raz jest tak jakby się zmówili i naraz wszyscy olewają. Tak właśnie; dzisiaj jest taki dzień. Jak na dzisiaj nie mam siły walczyć o to na czym mi zależy.
Za 2 tyg. półmetek spędzony w tym jakże urokliwym LO. Od teraz casting na partnera ogłaszam za otwarty. Chętny ktoś?
Mój zakupoholizm osiągnął zenitu. Pocisnęłam 7 identycznych bandamek na allegro za jednym zamachem. Można? A można.
Tak, mam przypływ kasy więc szastam na prawo i lewo.
Jedyne co mnie jeszcze trzyma przy życiu to to że w sobotę ognisko znowu.
Sejo nara.
Is it something that I’ve done?
I know that there are millions
I can’t be the only one who’s so disconnected
It’s so different in my head.
Can anybody tell me why I’m lonely?
Jestem głuchy przez tą ciszę,
Czy ja do tego doprowadziłem?
Wiem, że tam są miliony,
Nie mogę być jedynym, który został odcięty,
To jest takie inne w mojej głowie,
Czy ktoś może mi powiedzieć dlaczego jestem samotny?
Czy ja do tego doprowadziłem?
Wiem, że tam są miliony,
Nie mogę być jedynym, który został odcięty,
To jest takie inne w mojej głowie,
Czy ktoś może mi powiedzieć dlaczego jestem samotny?
Tak, tak tak przeżyłam ale dzisiejszy dzień należał kategorycznie do beznadziejnych. Jestem już w sumie 17 godzin na nogach o śniadaniu i 2 drożdżówkach z czekoladą przy czym czuję się zajebiście padnięta.
Raz jest tak tak że wszyscy są ok, a raz jest tak jakby się zmówili i naraz wszyscy olewają. Tak właśnie; dzisiaj jest taki dzień. Jak na dzisiaj nie mam siły walczyć o to na czym mi zależy.
Za 2 tyg. półmetek spędzony w tym jakże urokliwym LO. Od teraz casting na partnera ogłaszam za otwarty. Chętny ktoś?
Mój zakupoholizm osiągnął zenitu. Pocisnęłam 7 identycznych bandamek na allegro za jednym zamachem. Można? A można.
Tak, mam przypływ kasy więc szastam na prawo i lewo.
Jedyne co mnie jeszcze trzyma przy życiu to to że w sobotę ognisko znowu.
Sejo nara.
Tagi:
Bandamkii Półmetek
Najpracowitszy weekend tego roku=bez porównania. Przy czym ominęło mnie ognisko. W niezupełnym tego słowa znaczeniu.
W dodatku głośniki mi nie działają co oznacza, że posiłkuję się tylko radiem. Na siłę szukam pozytywów, ale jakoś nie mogę ich znaleźć.
Tak, poznałam ideał i zobaczymy co z tego będzie :D
Jak już wcześniej wspominałam, ktoś poprosił mnie o drugą szansę. Jak zaczęło się od gg tak się na nim skończyło. Tak, dziękuję za uznanie mnie wprost za nudziarę. Dziękuję. Wiem o tym.
Jedyny mały plusik dnia jutrzejszego: spotkanie z kuzynką i dostanę w końcu moje 7 zamówionych bandamek. W sumie wszystkie są takie same tylko się kolorem różnią.
23:16 Edit: Jeśli przeżyję jutro do godz. 18:15; Jestem wielka!
W dodatku głośniki mi nie działają co oznacza, że posiłkuję się tylko radiem. Na siłę szukam pozytywów, ale jakoś nie mogę ich znaleźć.
***
Tak, poznałam ideał i zobaczymy co z tego będzie :D
Jak już wcześniej wspominałam, ktoś poprosił mnie o drugą szansę. Jak zaczęło się od gg tak się na nim skończyło. Tak, dziękuję za uznanie mnie wprost za nudziarę. Dziękuję. Wiem o tym.
***
Jedyny mały plusik dnia jutrzejszego: spotkanie z kuzynką i dostanę w końcu moje 7 zamówionych bandamek. W sumie wszystkie są takie same tylko się kolorem różnią.
23:16 Edit: Jeśli przeżyję jutro do godz. 18:15; Jestem wielka!
Tagi:
Długi weekend Bandamki
Za dużo jednego dnia.Wszystko sobie załatwiłam, ale jeszcze czeka mnie dużo pracy a czasu jak zwykle mało. Po wyjściu z busa kilka metrów za przystankiem zorientowałam się, że nie mam telefonu-no tow takim razie musiał mi się wyślizgnąć na siedzeniu, no i został w busie. No oczywiście od razu panika przez najbliższe 20 minut co mam zrobić. No kurde, nowiuśki telefon. Ale na dobrą sprawę okazało się, że nieświadomie wsadziłam go na dno torebki. Potem rozmowa z pewną osobą która mnie zdołowała. Potem zaraz osoba która mnie kilka miesięcy temu wystawiła wielce przepraszała prosi o 'odnowienie znajomości' a tu lipa i dziś to samo.
***
Dzisiaj praktycznie przez cały dzień nic nie zrobiłam. Obijałam się tylko. Jestem zła na siebie.
Tagi:
?
Niewątpliwym plusem dzisiaj jest to, że zaproponowano mi pracę. Moja koleżanka z klasy zna takiego młodego posła, który właśnie kandyduje no i szukają ludzi, którzy będą mu roznosić ulotki. Jeden dzień poświęcony na praktycznie stanie i nic nie robienie za oczywiście dobrą zapłatą ^^. Pierwszą oczywiście rzeczą będzie ta oto bluza: <klik>.Już wypatrzyłam sobie na allegro więc tylko pozostaje kupić :D.
Brakuje mi snu! Nie wiem dlaczego tak się dzieje ale jak się nawet tak porządnie wyśpię to na zajęciach i tak mi się chce spać...
Trzeba się wziąć za siebie.Od jutra;brzuszki.
***
Brakuje mi snu! Nie wiem dlaczego tak się dzieje ale jak się nawet tak porządnie wyśpię to na zajęciach i tak mi się chce spać...
***
Trzeba się wziąć za siebie.Od jutra;brzuszki.
Tagi:
Praca
Pobudka obowiązkowo 5:30 ale pomimo to nie potrafiłam się wyrobić. Co poradzę, że nie wiem w co mam się ubrać?
Wiedziałam, że dziś będzie źle i wrócę ze zła ale; Sprawdzian z matmy; nie mam nic książek nic nie wiem, a tu na koniec dostałam olśnienia. Nie wiem czemu ale większość rzeczy zawsze mi się udaje. Tak, głupi ma szczęście.
Chce słońce! Nie proszę już nawet o wakacje ale o kilka ciepłych dni żeby się powygrzewać przed domem...
Jakie plany na weekend? Jak na razie nic. To się jeszcze zobaczy :D
Wiedziałam, że dziś będzie źle i wrócę ze zła ale; Sprawdzian z matmy; nie mam nic książek nic nie wiem, a tu na koniec dostałam olśnienia. Nie wiem czemu ale większość rzeczy zawsze mi się udaje. Tak, głupi ma szczęście.
***
Chce słońce! Nie proszę już nawet o wakacje ale o kilka ciepłych dni żeby się powygrzewać przed domem...
Jakie plany na weekend? Jak na razie nic. To się jeszcze zobaczy :D
Tagi:
Be only yourself!
No i już prawie pół tygodnia. Mimo, że na weselu partnera nie miałam bawiłam się z kuzynami i też było w porządku. Klimat świetny;karczma górale,kapela, cud miód :) Śruba oczywiście była albo raczej mnie zmuliło bo nigdy po piciu nie mam żadnych odpałów. Wszyscy myśleli, że my z kuzynką bliźniaczki jesteśmy bo byłyśmy praktycznie identycznie pierwszego i drugiego dnia ubrane,ale to czysty zbieg okoliczności. Pamiętam że przed szóstą nad ranem jechaliśmy busem i polewaliśmy jeszcze z panem młodym. Kuzyn miał halucynacje i widział "orła cień i latające oscypki wokół niego" :D
Przenocowałam u kuzynki. Wiem,że jeszcze przed zaśnięciem sama się do siebie śmiałam nie wiem nawet z czego w sumie.
***
Jak już wcześniej wspominałam nie mam czasu na nic.Jutro na przykład mój dzień wygląda następująco;pobudka ; ogarniam się na jutrzejszy spr. z matmy o 7 autobus, do 9:45 angielski, potem szkoła następnie do 18 plastyka, spotkanie z kuzynką chwila czekania i przed 21 jestem w domu...
***
Może to i dziwne ale napis na kapslu od Tymbarka; "Jaki jest twój cel" dał mi wiele do myślenia...
No i właśnie dziś wróciłam od kuzynki. No i powiem było świetnie :D
Przyszło około 200 osób w sumie na 400.Na początku robiłam za kelnerkę i roznosiłam kawę i picie reszcie. Potem jeszcze usiadłam na chwilę i oglądałam slajdy ze zdjęciami z pielgrzymki. Nie da się opisać, tego klimatu :) No a potem jedna wielka 'potańcówka'. Wytańczyłam się oczywiście, no a co :) I jeszcze przy tym poznałam kilka nowych osób :D Zdeptana i z roztarganą tenisówką,ale szczęśliwa :D Nie ma to jak impreza pod gołym niebem. Potem trzeba było to posprzątać ale wbrew pozorom było czysto. Na noc oczywiście u kuzynki i siedziałam do południa. Standardowo.
Kuzyn dziś mówi mi, że mogę wziąć osobę towarzyszącą na jego wesele. Nie ma to jak w ostatniej chwili.Shit. Gdzie ja teraz znajdę partnera w 3 dni?
Będzie dobrze.
Tagi:
Spotkanie
Włoski podoba mi się coraz bardziej...
Dzisiejszy dzień? Niby się wyspałam. Do szkoły na 13 także luz. Spać mi się chciało jak cholera. Nie wiem czemu tak mam ale uwielbiam próbować nowych rzeczy a jest to ponad moje możliwości bo jest tego za dużo ^^.
Lekcja przysposobienia obronnego;
-Masz sytuację; w kuchni leży na posadzce nieprzytomna dziewczyna, z kuchenki gazowej ulatnia się gaz oraz na palniku jest wykipiałe mleko. Co robisz?
-Sprzątam mleko...:D
Potem oczywiście aikido,nie taekwondo. Na tą chwilę nie czuję pleców, ale ogólnie wrażenia fajne. Żałuje że nie byłam z koleżanką; bo kolega tak mnie rzucał po ziemi,że plecy mnie bolą... Miotał jak kto woli :). Myślę ,że jest to rzecz bardzo praktyczna i się na pewno przyda kiedyś w życiu.
Ostatnimi tygodniami stałam się większą patriotką co do mojego miejsca zamieszkania; sprawiłam sobie kolejną góralską chustę(dosłownie identyczną jak poniżej) i wiem,że bedę w niej chodzić przez cały czas :)
Tagi:
Szkoła PO Aikido Górale
Nie ogarniam się. Nie potrafię. Przychodzę do domu na 8 bądź 9, posiedzę na necie, już jest 11 lub 12, kimam wstaję rano odrabiam zadanie idę do szkoły.Zero, nul czasu dla mnie.
Namówili mnie na taekwondo. W sumie to dobry pomysł bo taka sierota jak ja nie potrafiła by się w tym momencie obronić przed jakąkolwiek napaścią. :D
Ostatnio nie mogę się wyrobić z czymkolwiek o co się znajomi wkurzają. W sobotę; posiadówka u kolegi a mnie oczywiście nie będzie,bo mamy tak jakby spotkanie po pielgrzymkowe i mam zamiar oczywiście tam iść i zobaczyć znowu ludzi których tam poznałam i powspominać :)
Za 2 tyg ślub kuzyna; nie wypadałoby się nie pojawić. I tą sobotę też melanż u tego samego kolegi a ja znowu odmawiać musze. Nie będę dziwić się,że będzie zły.
Wczoraj przeszukałam w moim mieście kilka księgarni językowych i jak na złość nie ma nic związanego z włoskim. Poszłam do Empiku a tam do wyboru do koloru :) I oto mam już książkę jedynie pozostaje rozpocząć naukę :D
Kocham takie koszule :)
Namówili mnie na taekwondo. W sumie to dobry pomysł bo taka sierota jak ja nie potrafiła by się w tym momencie obronić przed jakąkolwiek napaścią. :D
Ostatnio nie mogę się wyrobić z czymkolwiek o co się znajomi wkurzają. W sobotę; posiadówka u kolegi a mnie oczywiście nie będzie,bo mamy tak jakby spotkanie po pielgrzymkowe i mam zamiar oczywiście tam iść i zobaczyć znowu ludzi których tam poznałam i powspominać :)
Za 2 tyg ślub kuzyna; nie wypadałoby się nie pojawić. I tą sobotę też melanż u tego samego kolegi a ja znowu odmawiać musze. Nie będę dziwić się,że będzie zły.
Wczoraj przeszukałam w moim mieście kilka księgarni językowych i jak na złość nie ma nic związanego z włoskim. Poszłam do Empiku a tam do wyboru do koloru :) I oto mam już książkę jedynie pozostaje rozpocząć naukę :D
Kocham takie koszule :)
Witam :)
Początek zacznę standardowo jak wszyscy; nie do końca dociera to do mnie,że znowu zaczynam szkolę. O tyle lepiej że, to już następny rok. Jeszcze rok i matura i wyprowadzka. Nie ogarniam czasu, tego w jaki sposób leci.
Ostatnio zastanawiałam się nad zmianą fryzury. Ogólnie mówiąc mam już pomysł w głowie. Od kilku ostatnich lat marzyły mi się rude. Wtedy kiedy jeszcze nie były tak popularne. Przedwczoraj byłam u koleżanki fryzjerki i doradziła mi żebym zafarbowała tylko końcówki włosów. Walnę sobie żółć i czerwień-coś na wzór ogniowych płomieni. Nie lubię pospolitości, a czegoś takiego na włosach nikt nie ma.Jedyne co to pozostaje mi kupić farbę i udać się do niej :)
W piątek byłam w szkole językowej, od kilku miesięcy marzy mi się nowy; włoski. Wszystko ok, gdyby nie mój posrany plan lekcji. Nie moja wina, że codziennie kończę o 18 bądź 19...
Tagi:
Rozpoczęcie Włosy













